Blog > Komentarze do wpisu
Piłsudski agentem niemieckim
Wyobraźmy sobie taki scenariusz. Józef Piłsudski nie umiera w roku 1935 i nadal cieszy się zdrowiem oraz zdolnością do sprawowania władzy. Na prośbę niemieckiego ministra spraw zagranicznych, Ribbentropa, przystępuje w roku 1936 do Paktu Antykominternowskiego - organizacji wymierzonej przeciwko ZSRR i ogólnie komunizmowi. Niemcy odnoszą się do Polski w łagodniejszym tonie. Uprzejmie proszą o wydzielenie eksterytorialnej autostrady przez Pomorze do Prus Wschodnich oraz o zwrot Gdańska. Propozycje te oburzają niektórych sanacyjnych polityków, jednak Piłsudski, były agent Cesarstwa Niemieckiego, gwoli lojalności wobec swoich mocodawców temperuje upartość Józefa Becka, Rydza-Śmigłego i innych osób, które "nie oddałyby Niemcom ani guzika". "Dziadek" dobrze wie, że utrzyma się przy władzy tylko wówczas, gdy będzie potrafił wypracować kompromis z Niemcami...

Tak więc Hitler, mający poparcie burżuazyjnej Polski, a także Włoch, Rumunii, Bułgarii i Japonii decyduje się pokazać czerwonym z Kremla, gdzie jest ich miejsce. Wzbogacony potencjałem wojskowym oraz siłą roboczą pomniejszych państw nie waha się przed uderzeniem na Związek Radziecki. Piłsudski posłusznie wypełnia jego wolę i z całej swojej mocy stara się utorować mu drogę do panowania nad ogromnymi połaciami ziem ruskich, gdzie Niemcy mogą otrzymać swój Lebensraum - należną im przestrzeń życiową.

A teraz obudźmy się z mrzonek i wróćmy do rzeczywistości. Józef Piłsudski zmarł w roku 1935. Trudno odpowiedzieć na pytanie, czy gdyby żył dłużej, prowadziłby przychylną wobec nazistowskich Niemiec politykę. W każdym razie można podejrzewać, że widząc odradzający się u nich potencjał zbrojny, starałby się ich nie drażnić. Pamiętajmy, że w roku 1933, tuż po dojściu Adolfa Hitlera do władzy w Niemczech, zaniepokojony Piłsudski proponował Francji przeprowadzenie wojny prewencyjnej przeciwko młodej III Rzeszy. Sama Polska dysponowała wówczas armią w liczbę ponad 300 tys. żołnierzy, podczas gdy Reichswehra, ograniczona postanowieniami traktatu wersalskiego, liczyła zaledwie 100 tys. żołnierzy. Czy gdyby Piłsudski rzeczywiście skłaniał się ku Niemcom - a w tym przypadku ku Hitlerowi - myślałby w ogóle o wojnie przeciwko nim? Odpowiedź jest oczywista: nie. Skąd więc pochodzą rewelacje na temat agenturalnej działalności Marszałka? Ich autorem był Jędrzej Giertych, protoplasta słynnego rodu polskich polityków. Giertych był członkiem Stronnictwa Narodowo-Demokratycznego i zagorzałym zwolennikiem Romana Dmowskiego - najpoważniejszego i najzacieklejszego przeciwnika Piłsudskiego. W roku 1987 wydał swoją książkę pt. "O Piłsudskim", w którym dokonał rzekomej "lustracji" przywódcy obozu sanacyjnego. Opierając się na subiektywnej interpretacji dowodów i faktów, Giertych doszedł do wniosku, iż Piłsudski przez cały okres swojej działalności politycznej pracował nie w interesie polskiej niepodległości, lecz na rzecz dobra Niemiec. Stwierdził, że jego Polska Organizacja Wojskowa za swojego głównego wroga uznawała Rosję i ściśle współpracowała z państwami centralnymi w okresie I wojny światowej. My jednak wiemy, że sojusz z Austrią i cesarskimi Niemcami był przez Piłsudskiego traktowany instrumentalnie - by pokonać Rosję, która zajmowała największą część terytorium przedrozbiorowej Polski. Logicznym następstwem kapitulacji Kremla byłoby zbratanie się z państwami Ententy przeciwko cesarzowi Wilhelmowi, ale autor "biografii" Marszałka takiej wersji wydarzeń nie wziął pod uwagę.

Józef Piłsudski - Marszałek Polski, Tymczasowy Naczelnik Państwa oraz premier

Puścił jednak wodze fantazji twierdząc, że Piłsudski w roku 1919 wplątał Polskę w wojnę z bolszewikami w celu zdobycia Moskwy, a następnie przekazania władzy nad Rosją Niemcom (wg koncepcji Giertycha Piłsudski aż do swojej śmierci pełniłby rolę cara, lecz jego spadkobiercami zostaliby Germanie). Prawicowy publicysta również w federacyjnej koncepcji Piłsudskiego upatrywał działania na rzecz interesu niemieckiego. Taka koncepcja przewidywała utworzenie na wschód od Polski - na terenach należących do Rosji - szeregu niezależnych państw, sprzymierzonych z Polską. Wśród z nich miałyby znaleźć się niepodległa Ukraina oraz Białoruś. Do udowodnienia swojej teorii o niemieckim spisku Giertych posłużył się historią - uznał, że historyczne niesnaski między narodem polskim a ukraińskim nie pozwoliłyby na pokojową i zgodną koegzystencję tych dwóch państw. W dodatku stwierdził, że Ukraina uzależniłaby się politycznie od Berlina, wskutek czego Polska znalazłaby się de facto w otoczeniu państw niemieckich. W taki oto sposób, Piłsudski przez koncepcję federacyjną, miałby przysłużyć się niemieckim dygnitarzom.

Jakby tego było mało, Giertych oskarżał Marszałka o to, że celowo zrażał do Polski Ślązaków oraz mieszkańców innych terytoriów spornych, o których przynależności państwowej decydować miały powszechne plebiscyty. Piłsudski odebrał Śląsku autonomię i aresztował jego bohatera, Wojciecha Korfantego, rzekomo po to, by Ślązacy znienawidzili go i wyciągnęli do Berlina ręce w geście miłości. Podobnie na Warmii i Mazurach - Piłsudski miał prowadzić wojnę z bolszewikami w celu przestraszenia mieszkańców tych regionów, że jeżeli opowiedzą się za przynależnością do Polski, to znajdą się w strefie wpływów komunistów. Miał kosztem własnego państwa realizować politykę korzystną dla Niemiec.

Rozważania i tezy pana Giertycha na pewno rzucają ciekawe światło na kwestię polityki zagranicznej Józefa Piłsudskiego oraz współpracę z wywiadem niemieckim od czasów powołania do życia POW. Niemniej jednak, należy traktować je raczej jako subiektywną, skierowaną przeciw politycznemu wrogowi teorię spiskową niż prawdziwą i pełną interpretację poczynań Marszałka.

środa, 22 kwietnia 2009, kosynuer

Polecane wpisy

  • 70. rocznica IV rozbioru Polski

    23 sierpnia 1939r. w Moskwie spotkali się ministrowie spraw zagranicznych III Rzeszy oraz Związku Radzieckiego w celu podpisania paktu o nieagresji. Wydarzenie

  • D-Day za nami...

    Był taki dzień jak 6 czerwca 1944 roku. Przełomowy dzień. Właśnie wtedy, na plażach francuskiej Normandii, rozpoczęła się największa w dziejach świata operacja

  • Plakat wyborczy

    No cóż. Trwają wybory do Europarlamentu. Do oficjalnego zakończenia głosowania o godzinie 21:00 publikowanie treści, promujących kandydatów oraz ich ugrupowania

Komentarze
Gość: RvM, *.cable.smsnet.pl
2009/04/23 23:37:02
Ja tu chciałem Towarzyszu, uzupełnić artykuł o pewną ważną charakterystykę Piłsudskiego pod koniec życia - otóż Piłsudski już jakieś dwa, trzy lata przed śmiercią udziału w życiu politycznym zbyt wielkiego nie brał - a przynajmniej tym regulacyjnym. Posunięcia ograniczały się do dość ogólnikowego wybierania szlaków dla polskiej polityki. Resztą kierowali "pułkownicy". Tym bardziej, że wtedy w Polsce (jak zwykle) nie bardzo było wiadomo co robić. Piłsudski jak wiemy chciał siedzieć na dwóch stołkach jak najdłużej. A że zdrowie mu na pełny udział w regulacjach nie pozwalało, to nam się gospodarka nieco zastała - w modzie były zbrojenia, a myśmy w latach 30, w zakresie produkcji niewiele zrobili. Tym bardziej, że Marszałek różne nastroje miewał. A płk Beck to też nie taka jasna i jednoznaczna postać. Pragnąłbym zwrócić uwagę na jeden błąd Marszałka, który w moim mniemaniu zaważył na wydarzeniach w Polsce - decyzja o powołaniu Rydza-Śmigłego na stanowisko Naczelnego Wodza, miast Sosnkowskiego. "gdybanie" sprawy nie rozjaśni, ale Śmigły nawet nie zadbał o taktykę we wrześniu '39. RP mając kilkanaście chyba dywizji kawalerii mogła by z powodzeniem niszczyć zaplecze wroga, które jak wiadomo siedziało na wozach. Niestety - rozdzielając jazdę między kilka armii odbiera jej ostatnie w tych warunkach sztandarowe cechy, pomocne w stawieniu oporu Niemcom. A jeśli chodzi o Marszałka jako kolaboranta to muszę się całkowicie nie zgodzić z hipotezą - Piłsudski mimo swych licznym wad charakteru był patriotą, na co dowodem jest oddanie władzy po wojnie bolszewickiej. Nie sądzę przeto, by mamił się wizją "lepszych Nazistów".
-
Gość: Domin, 195.66.19.*
2010/12/07 19:35:49
co za komuch to pisał ??
HistaVIEW w katalogu Gwiazdor

Ilość odwiedzin:

Banery:


Katalog stron internetowych





Katalog Dobrych Stron DI