Blog > Komentarze do wpisu
70. rocznica IV rozbioru Polski
23 sierpnia 1939r. w Moskwie spotkali się ministrowie spraw zagranicznych III Rzeszy oraz Związku Radzieckiego w celu podpisania paktu o nieagresji. Wydarzenie to zaskoczyło całą Europę, a w szczególności rząd Polski, który do tej pory prowadził politykę "równowagi" względem obydwu mocarstw. Tymczasem tajny protokół do paktu przesądził okrutny los Polski...
Już od początku roku 1939 atmosfera w europejskiej polityce była gorąca. Niemcy, łamiąc postanowienia świeżo okrzepłego Układu Monachijskiego, zajęły w marcu Czechosłowację. Terytorium czeskie zostało wtedy włączone do III Rzeszy jako Protektorat Czech i Moraw, natomiast ze Słowacji uczyniono formalnie niepodległe państwo, które jednak pozostawało pod silnym wpływem Niemiec (później Słowacy na żądanie Hitlera musieli zaatakować Polskę).

Wkrótce minister spraw zagranicznych Niemiec ponowił, tym razem w znacznie ostrzejszym tonie, postulat wobec Polski o zgodę na przyłączenie do Rzeszy Gdańska oraz budowę eksterytorialnej autostrady łączącej Niemcy z Prusami Wschodnimi, przecinającej województwo pomorskie. Polscy dyplomaci odrzucili te pozornie niewygórowane żądania, gdyż obawiali się, że nie będzie to ostateczne rozwiązanie kwestii spornych pomiędzy obydwoma państwami, lecz dopiero przedpole dla poważniejszych żądań wobec naszego kraju ze strony Hitlera.

Kanclerz Niemiec już w kwietniu 1939 roku wydał dyrektywę o ataku na Polskę, która oczywiście była utrzymywana w tajemnicy. Niemcy przez kolejne miesiące starali się ukryć swoje agresywne zamiary, stawiając nawet w sierpniu ultimatum Polsce, którego spełnienie zapewne i tak nie uratowałoby już pokoju w Europie.

Mocarstwa zachodnioeuropejskie, Anglia i Francja - obawiając się agresywnych zamiarów nazistowskiego rządu - zawarły bądź ponowiły swoje sojusznicze zobowiązania wobec Polski na wypadek ataku niemieckiego. Francuzi odnowili układ z Polską z roku 1921, natomiast rząd brytyjski udzielił Polsce gwarancji pomocy militarnej w dniu 25 sierpnia, co prawdopodobnie przyczyniło się do przesunięcia daty niemieckiej agresji z 26 sierpnia na 1 września.

W pierwszej połowie sierpnia toczyły się negocjacje pomiędzy przedstawicielami Anglii, Francji i Związku Radzieckiego na temat współdziałania w przypadku niemieckiego ataku na któreś z państw obradujących. Przedstawiciel ZSRR, marszałek Kliment Woroszyłow sceptycznie wypowiadał się na temat współpracy, co argumentował faktem, że państwo radzieckie nie posiadało granicy z Niemcami, natomiast rządy Polski i Rumunii nie godziły się na przemarsz obcych wojsk (w szczególności Armii Czerwonej) przez swoje terytoria. Również rządy Anglii i Francji nie przyznały tym rokowaniom wysokiego priorytetu, wobec czego negocjacje zawieszono na czas nieokreślony.

Niespodziewanie, kilka dni później nie było już do czego wracać. Skoro zachodni alianci nie potrafili dojść do porozumienia z przedstawicielstwem radzieckim, Kreml nawiązał porozumienie z III Rzeszą i zawarł z nią układ o nieagresji, który miał obowiązywać przez 10 lat. Tajny protokół do tego paktu był pogwałceniem dwóch jednostronnych układów o nieagresji: między Polską a Związkiem Radzieckim z roku 1932 oraz między Polską a Niemcami z roku 1934. Podpisanie porozumienia miało miejsce w Moskwie, gdzie przyjechał ówczesny minister spraw zagranicznych Niemiec, Joachim von Ribbentrop. Stronę radziecką reprezentował przewodniczący Rady Komisarzy Ludowych (sowiecki odpowiednik premiera), Wiaczesław Mołotow, pełniący jednocześnie funkcję Ludowego Komisarza Spraw Zagranicznych. Przy podpisaniu dokumentów obecny był również sam Józef Stalin, faktyczny przywódca ZSRR. Pod względem historycznym traktat można uznać za kontynuację radziecko-niemieckiego porozumienia z Rapallo z roku 1922.

Sama formalna treść traktatu nie powinna była budzić większych obaw państw postronnych, gdyż przewidywała przede wszystkim wyrzeczenie się użycia siły przy rozwiązywaniu konfliktów między stronami, neutralność w razie ataku państwa trzeciego na jedną ze stron układu oraz utrzymywanie wzajemnego kontaktu (stosunków dyplomatycznych). Natomiast zdecydowane wątpliwości budził fakt, że dwa najbardziej wrogo do siebie nastawione państwa w Europie były skłonne zawrzeć taki pakt pomimo wzajemnej nienawiści. Stało się wówczas jasne, że konflikt obejmujący swoim zasięgiem większośc kontynentu, jest nieunikniony, jako że najwięksi agresorzy postanowili ze sobą współdziałać.

Tajny protokół, który ujrzał światło dzienne dopiero pod koniec września 1939 roku, przewidywał podział Europy Środkowej i Wschodniej pomiędzy państwa-sygnatariuszy traktatu. Głównym łupem dwóch agresywnych potęg miała paść Polska. Linia podziału stref wpływu miała przebiegać wzdłuż koryt rzek: Narwi, Wisły oraz Sanu. Do strefy niemieckiej miała również należeć Litwa. Tymczasem Sowieci zarezerwowali sobie prawa do wschodniej części terytoriów polskich, Łotwy, Estonii oraz leżącej w Rumunii Besarabii. Postanowienia odnośnie podziału ziem skorygowano w ramach Traktatu o granicach i przyjaźni III Rzesza-ZSRR, podpisanego 28 września, czyli już pod koniec kampanii wrześniowej, gdy nacierające z przeciwnych kierunków wojska niemieckie i radzieckie spotkały się. Zdecydowano wówczas o przeniesieniu Litwy pod kontrolę Związku Radzieckiego w zamian za oddanie części Lubelszczyzny i Mazowsza Niemcom. Dodatkowe postanowienia przewidywały zwalczanie polskiej "propagandy" na wszystkich okupowanych terytoriach.

Do realizacji postanowień tajnego protokołu III Rzesza przystąpiła już 1 września, atakując Polskę bez wypowiedzenia wojny. Związek Radziecki przystąpił do wojny dopiero 17 września, jako że wcześniej gotowy był złamać traktat z Niemcami i dobić ich, gdyby sprawy potoczyły się nie po myśli Hitlera, a Francja i Anglia zdecydowały się na faktyczną pomoc militarną dla Polski.

Układ o wzajemnej przyjaźni został złamany 22 czerwca 1941, gdy III Rzesza dokonała agresji na Związek Radziecki, w ramach operacji o kryptonimie "Barbarossa". Podobno ZSRR również planował atak na Niemcy, który miał się rozpocząć 6 lipca tego samego roku, jednak został wyprzedzony przez chytrego Hitlera.

Pakt Ribbentrop-Mołotow jest do dnia dzisiejszego symbolicznie nazywany IV rozbiorem Polski. W jego wyniku Polska utraciła niepodległość na prawie 6 lat. W czasie wojny zginęło ponad 6 milionów jej obywateli. Poza tym wymordowano wielu przedstawicieli inteligencji oraz kadry oficerskiej. Nasz kraj był również areną licznych zbrodni nazistowskiego ludobójstwa, w tym: Holocaustu, masowych aktów rozstrzeliwań ludności cywilnej oraz zrównania z ziemią Warszawy po pacyfikacji Powstania Warszawskiego.


niedziela, 23 sierpnia 2009, kosynuer

Polecane wpisy

  • Plakat wyborczy

    No cóż. Trwają wybory do Europarlamentu. Do oficjalnego zakończenia głosowania o godzinie 21:00 publikowanie treści, promujących kandydatów oraz ich ugrupowania

  • Wyniki ankiety

    Drodzy rodacy! Droga Polonio i Wielka Emigracjo! Drogie mniejszości narodowe i Wy, kochani Berberowie! Chciałbym z tego miejsca patetycznie i energicznie zakomu

  • Święty Mikojan w aureoli nietykalności

    Rok 1917. Baku, Azerbejdżan. Do egzotycznego, kaukaskiego kraju trafiła proletariacka nawałnica rewolucji październikowej. Wśród głównych komisarzy rewolucyjnyc

HistaVIEW w katalogu Gwiazdor

Ilość odwiedzin:

Banery:


Katalog stron internetowych





Katalog Dobrych Stron DI